Improwizacje
Oryginalne eksperymenty, ni to muzyka elektroniczna ni jazz
Proszę wszystkich poważnych gości tej strony, aby traktowali dział improwizacji
jako żart. Jest to konsekwencją mojego kunsztu wirtuozerskiego, którego skromny
wymiar nie może równać się z geniuszem kompozytorskim ;))
W każdym razie mają one swój klimat, i niepowtarzalną porcję swobody (wynikającą
z niemal kompletnego panującego w nich chaosu ;)). Z najbardziej optymistycznego
punktu widzenia, można uznać, że mają się one do jazzu tak jak jazz do muzyki klasycznej.
UWAGA! Te MP3 są strasznie długie!
Trzeba zresztą być zdrowo kopniętym, żeby tego słuchać. Ale na tym właśnie
polega prawdziwa sztuka ;) Jeśli po posłuchaniu ich stwierdzisz jednak, że
naprawdę Ci się podobają, skonsultuj się z dobrym psychiatrą.
*prawa autorskie do utworów oznaczonych gwiazdką dzielę z kolegą który pomagał mi przyciskać klawisze